czwartek, 13 grudnia 2012

KsiążeK

Post o czytaniu? Mama czyta mi w myślach...


Pamiętajcie, jak się ma dziecko, karta biblioteczna się przydaje. Choć rzadziej niż kredytowa...



O, może tę wezmę...


To był trafny wybór. Choć akurat nie za publiczne pieniądze.  

Moja mama ostatnio bardzo się zaprzyjaźniła z mamą Harrego P. 

A to mina prosto na skrzydełko mojej przyszłej książki: "O Tymonie - spowiedź geniusza".


Postanowiłem przewietrzyć domowe zasoby. Słów brak (nie tylko w słowniku) ile kurzu...

A co to za bryk?, do niszczarki z tym!


Poczytaj mi mamo. Albo tato, skoro już tu jesteś.


 Właściwie to...dojrzałem do samodzielnej lektury. 

48 komentarzy:

  1. synek mojej koleżanki podobnie rozwalił moją kolekcję dvd układaną godzinami wg porządku alfabetycznego
    skarpety męża - pierwsza klasa ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O na temat skarpet męża to ja miewam odmienne zdanie (czasami;)

      Usuń
    2. jeju z pół godziny naszukałam się tych skarpet;)

      Usuń
    3. Hehe, to jedne z tych nielicznych w kolorach maskujących się;)

      Usuń
    4. Dlatego ich nie zauważyłam;)

      Usuń
    5. Nie wiem , co faceci maja z tym pomaranczowym kolorem. D. mi grozi, ze znow zacznie chodzic w swoich zarowiastych, kawalerskich spodniach /sory za brak pl znakow, ale moj komp mi je zjadl.../

      Usuń
    6. haha to ulubiona czapa mojego starszego chłopaka:)

      Usuń
  2. Tymek wie, że od małego trzeba poszerzać zasób słownictwa ;)

    Ps.nr 1 Poproszę o recenzję książki po przeczytaniu.
    Ps.nr 2 Rozwalił mnie mistrz drugiego planu a raczej mistrzyni(książka Lwa-Starowicza)na ostatnim zdjęciu:D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ad.1. Ponad sto stron za mną i jestem pod ogromny wrażeniem, na plus;)
      ad.2. To prawda, lektura to rozwalająca;)

      Usuń
    2. Specjalnie czy mała wtopa? :)

      Usuń
  3. Haha:) Czyżby to biblioteka na ga(e)jowej? Sama tam chodziłam i z wypiekami na twarzy czytałam Musierowicz. Eh, to były czasy! A Tymek to ujawnia wciąż nowe wcielenia... tu jako buszujący wśród książek! A na ostatnim zdjęciu lektura obowiązkowa:) A dobra ta rołling?
    Pozdrówki dla mola!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to muszę zapytać o tę czytelniczkę, co zaginała rogi w Szóstej Klepce;) Lektura obowiązkowa "przerobiona" od deski do deski:) Rołling świetna, co mnie samą zdumiewa:)

      Usuń
  4. Przyznaję - karta biblioteczna jak najbardziej przydatna ;)
    My dość regularnie z córą odwiedzamy bibliotekę. Młoda dział dla dzieci,a matka dla dorosłych. Jak na razie każda wychodzi zadowolona ;) Młoda tak bardzo,że już na sankach w drodze do domu czyta książeczki ;) ale to możesz zobaczyć we wcześniejszej notce na blogu http://with-love-hearts.blogspot.com do czego serdecznie zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  5. I słusznie, książki trzeba czytać póki "gorące":) Skorzystałam z zaproszenia, pozdrawiamy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zmieniłaś fryzurkę????? :) Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee, u mnie zmiana fryzury polega na zmianie wysokości "kucyka", ew. rozpuszczeniu włosów;)

      Usuń
  7. No przyznam, że zachęciłaś mnie do przeczytania rowling....Czeka w kolejce na szafce a póki co kończę greya:) Aga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo Greya, aż się zarumieniłam;) I jak, i jak?

      Usuń
    2. No...nie to żeby mnie jakoś mocno wciągnął...te ciągłe (co 5 stron) opisy erotycznych rozkoszy trochę mnie już nudziły:)...ale zamówiłam drugą część...a co!Jak już zaczęłam to przeczytam całą serię, już się poświęcę:))))) Aga.

      Usuń
    3. Cała seria takiej "nudy" no no;)

      Usuń
  8. Polecam Zadie Smith "O pieknie"..
    Potem Tymus przeczyta.. Tez jest o sexie troche :-)))
    Tymek ma boska fryzurę :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "O pięknie" już pięknie przeczytane;) A Tymek nie chce zdradzić, do jakiego fryzjera chadza:)

      Usuń
    2. A Białe Zeby czytałas? Ja jeszcze nie..

      Usuń
    3. Czytałam i podobały mi się, czytałam też eseje Jak zmieniałam zdanie:)

      Usuń
  9. kocham te rozstrzelone czerwone skarpety! i kocham ryjek zza knigi!

    OdpowiedzUsuń
  10. jak nauczy się czytać będzie pochłaniał książki jak nic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mama na pewno w ciąży dużo czytała...a teraz Tymon nie chce być gorszy od oczytanej narratorki i nie traci czasu pożerając księgozbiory...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj pożera, choć to ciężkostrawna lektura:)

      Usuń
  12. Zamówiłam sobie książkę Mamy Harrego na gwiazdkę, już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jak Ci zazdroszczę, za mną już ponad 200 stron:( świetna powieść blisko życia, a jednocześnie w takim angielskim dowcipnym stylu:)

      Usuń
  13. Wykończyłam Panią R. dziś w nocy,chociaż powinnam napisać,że to ona wykończyła mnie:)-nie dla mnie taka lektura do poduszki... Zaskakująco dobra i wciągająca jak HP...tylko co mnie podkusiło żeby się za to zabrać przed świętami...mocne... zdecydowanie za mocne po Mcdusi i Flavii de Luce:). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proza zaangażowana, ale ja lubię być tak maltretowana:) A jak McDusia, bo mi się w miarę podobała. No właśnie - "w miarę":( Coraz częściej mi się wydaje że moja ukochana pani M. nie napisze już drugiej Kłamczuchy, niestety:((((

      Usuń
  14. Wykończyłam Panią R. dziś w nocy,chociaż powinnam napisać,że to ona wykończyła mnie:)-nie dla mnie taka lektura do poduszki... Zaskakująco dobra i wciągająca jak HP...tylko co mnie podkusiło żeby się za to zabrać przed świętami...mocne... zdecydowanie za mocne po Mcdusi i Flavii de Luce:). Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tymek uroczy... i wie jak posprzatac u mamuski w biblioteczce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No w końcu po to ma się dzieci;)

      Usuń
    2. Yyyyyyyy... No tak, zapomniałam ;)

      Usuń
  16. Tymek czy ja ci już mówiłam ( pisałam ;)) ,że jesteś boski?

    K.

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie! Dobra książka to jest to! :)
    Nie ma to jak od małego siedzieć "w książkach" :) Idealnie! :)
    Pozdrawiamy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siedzi w książkach, na książkach i jak tylko jeszcze nasz bukinista potrafi;) Pozdrawiamy:)

      Usuń
    2. w ksiązce, z książkami, i pod książkami

      Usuń
  18. hahaha :) mały Mądrala i to jeszcze taki słodziak;)

    OdpowiedzUsuń
  19. O, sporo znajomych pozycji widzę :)

    OdpowiedzUsuń