niedziela, 13 stycznia 2013

Czas wolny...

...to ja mam zwykle zajęty:

prasówka, a właściwie kolorówka. 
Do trolli: zaraz to ogarnę, pozwólcie się mi trochę pobawić...

- śniadanie nie na trawie, ale na bogato (jeśli liczyć kalorie). 
Do trolli: tego po prawej nawet nie skubnąłem!

- latałem balonem. 
Do trolli: zdejmiemy je dopiero, aż z ostatniego ujdzie powietrze. Czego i wam życzę w nowym roku! 

- wystylizowałem mamę marynistycznie, i vice versa. 
Do trolli: no niestety musicie sięgnąć po słownik, powinno być pod  M i V. 

- opijałem pewną transakcję matrymonialną. 
Do trolli: mlekiem mamy, choć ma sporo procentów...miłości. 

 - prowadziłem życie towarzyskie. 
Do trolli:  nie mylić z uczuciowym, wiem że jestem nieletni. 

- nie jadłem z łyżeczki, wolę BLW bo kaszki są tfu! 
Do trolli: dzwońcie do kuratora, ten śliniak zaraz będzie w marchewce!

 - oduczałem tatę ssać palce. 
Do trolli: ssałem kciuk tylko dla towarzystwa, nie dzwońcie po ortodontę!

- przewidywałem pogodę z kuli...śnieżnej. 
Do trolli: będzie śnieżyć. 

- czytałem etykiety. 
Do trolli: nie dzwońcie do tv24, owszem, jestem cudownym dzieckiem, ale nie dla Was.

- spotykałem się z innymi gatunkami. 
Do trolli: to tylko pluszak, nic mi nie grozi!

- stawałem okoniem. 
Do trolli: za to na własnych nogach.

- naciągnąłem tatę na wydatki. 
Do trolli: w słusznej sercowej sprawie.

 - testowałem zabawki. 
Do trolli: nie zamierzam szukać pracy w Chinach.

- ustalałem zasady na swojej ośce. 
Do trolli: nie jestem blokersem, tak się tu tylko pałętam. 

- porzuciłem sanki na rzecz ramion. 
Do trolli: wiem, że tata będzie mnie teraz nosił aż do matury. No cóż mu pozostaje...siłownia.

-  dbałem o mamę. 
Do trolli: mama dba o to, żeby Was tu nie było. 


45 komentarzy:

  1. Uwielbiam !!! :D
    Gorące pozdrowienia z Wrocławia
    Karolina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od nas nieco chłodniejsze pozdrowienia, ale wiadomo my blisko bieguna zimna;)

      Usuń
  2. No kochana:-) bravo!!!!!!!!!! Bardzo ale to bardzo mi sie podoba! Tymek rządzi!! Nie cierpię tych blogowych trolli.. Spotkałam juz kilku na swojej niedługiej blogowej drodze.. Zastanawiam sie skad oni sie biorą, co? I co nimi kieruje? Kurcze, skad oni sie biorą? Cudny Tymek i świetny komunikat:-)!

    OdpowiedzUsuń
  3. A my ich kochamy, są tacy ...inspirujący;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudne zdjęcia jak zwykle :)) Tymon rządzi wszędzie,gdzie tylko się pojawi :)) A rodzice wcale w niczym nie gorsi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przede wszystkim rządzi rodzicami ten rządca;)

      Usuń
  5. Trolle sio, zostają sami fani Tymona! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, nie sio, trolle nam robią klikalność hehe;)

      Usuń
  6. Ostatnie zdjęcie jest moim faworytem, choć i to z sercowym tatą trafia do serca :))

    P.S. Obecność trolli jest chyba wyznacznikiem popularności i stopnia zazdrości, więc gratuluję ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. szczerze to jestem trochę zawiedziona, bo nie ma nic o grubych dzieciach/ leżących na skraju wyrka/ siedzących niemowlakach/ niemowlakach w łóżku z rodzicami :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja dokarmiam tylko swoje trolle;)

      Usuń
  8. Waszego bloga wielbie jak nie wiem co, w odróżnieniu od bloga Twej sis. Co ja na to poradzę, że nie lubię jak ktoś zjada wszystkie rozumy i wydaje mu się że wie już wszystko na temat macierzyństa i nie tylko. Lubię Was i tyle, nie zmieniajcie się tylko:)


    ściski!!!


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Toć moja siostra wie wszystko...ode mnie;)

      Usuń
    2. nie wiem co z tym począć sis. moje trolle to Twoi fani ;D
      nic nie poradzę, że wiem wszystko o macierzyństwie, w końcu to banał : KOCHAĆ KOCHAĆ I UWIELBIAĆ dziecko, polecam...;)

      Usuń
    3. e tam od razu trolle, po prostu fani z odmiennym punktem widzenia, dokładnie tak jak u mnie ;)

      Usuń
    4. No więc właśnie. Szkoda że Olga nie widzi tego, że można być FANEM JEJ bloga (uwielbiam stylizacje, zdjęcia, graficzne zabawy z nimi, klimat i nastrój bloga) ale zdzierżyć nie mogę poczucia tego, że wie wszystko o macieżyństwie bo przeczytała takie mądre poradniki z cytuję "wiedzą fachową":)) szkoda. Bo blog przez to traci. Także ten tego moze sobie kochana pożyczysz tę mądre ksiązki to jeszcze się czegoś ciekawego dowiesz;)

      Pozdrawiam obie siostry bo lubię Was obie mocno.



      Usuń
    5. No a ja strasznie ubolewam nad poziomem ortografii w komentarzach
      macieŻyństwo ? :D no to cóż, radzisz innym czytać książki, a jak widać nie czytasz sam(a) skoro strzelasz byki.

      Usuń
    6. Drogi Anonimie, a nie uczyli Cię w szkole ,że zdania nie zaczyna się od 'no':))?

      Wyoraź sobie, że ja z polskiego na maturze miałam 5, a zrobić błąd każdemu się zdarza, również i mi:) Cieszę się, że macieŻyństwo przyniosło Ci tyle radości. Mam nadzieję, że to realne też:)

      Usuń
    7. Uczyli, ale że ja przykład biorę z góry - Twój komentarz z 14.01.2013 godz. 8.28 był dla mnie (pierwo)wzorem.

      Usuń
  9. uwielbiam CZYTAĆ Twojego bloga :D
    tekst genialny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj przestań, bo mi się trolle znów zlecą hehe;)

      Usuń
  10. Ważny komunikat! Trolle proszeni są o rzadsze odwiedzanie bloga otymonie.blogpot.com. Ich kąśliwe "dobre" rady inspirują autorkę do bardzo zabawnych tekstów. A czytelników bolą brzuchy ze śmiechu...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytelnicy pewnego innego bloga na literkę L pozdrawiają:) Niech krąg wzajemnej adoracji się zacieśnia hehe;)

      Usuń
  11. :D:D:D Rozkoszny Synuś, śliczna, zawsze uśmiechnięta mama i fajny tata. W dodatku nietuzinkowy blog, prowadzony z inteligencją i humorem...hmmm, to dla trollowiska może być naprawdę ciężkie do zniesienia :D:D ;)

    pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyż mogę się nie zgodzić z tą trafną opinią, hehe;) dziękujemy i pozdrawiamy:)

      Usuń
  12. Ale się uśmiałam:) Super zdjęcia i super opisy:) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  13. Młody wystylizowany super (nigdy nie wiadomo, co za paparazzi czycha za rogiem), ale białe butki sa w dechę!!! o czapie nie wspomne hahahah Mama też po marynarsku niczego sobie, popieram, wspieram i akceptuję!!! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  14. heheheh, jestescie naprawde super!!!

    a trollllllle nie dzwonily po ortodate, bo widzialy przeciez ze Pani logopeda na wizytach byla :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Tymonowa rodzicielko bywać tu będziemy tak długo jak orkiestra grać będzie!
    No albo, aż z "balona ostatniego powietrze ujdzie" :))))

    LOVIUUUUUU

    OdpowiedzUsuń
  16. całe szczęście, że jest moderacja
    a Tymelek jest boski, wspaniały, i Mamę ma fajną i Tate też ma fajnego
    i w ogóle za dobrze Wam się żyje.. Nieładnie, nieładnie
    wszystkim nie dogodzisz, najważniejsze, że Tymon ma fanclub ktorego ja chce byc honorową członkinią (vipowskie miejscówki na koncertach/pokazach/wernisażach Tymelka)
    Mo wie ja myślę że gdybyś Ty występowała w worze pokutnym, Tymelek jeździł wozem drabiniastym a na zdjęciach robionych kalkulatorem tynk ze ściany odpadał - fanów byłoby więcej - bo współczuć lubimy nawet bardziej niż zazdrościć :)
    więc róbcie swoje ,spam usuwajcie ,a nas zgłodniałych wizerunku księcia Tymona I, zdjęciami Miłościwie Wam panującego, zalewajcie :)
    Ja w tym miejscu wyznaję : I <3 otymonieblogspot.com

    KLARA ;)

    ps. zawsze mnie irytowały wpisy robione przez rodziców w imieniu dzieci.
    Wasz blog jest po stokroć wyjątkowy bo czytam wiernie i proszę o więcej

    Buziaczki dla tego Pana na zdjęciu :* ( rzecz jasna, blondyna poniżej metra wzrostu-żeby nie było:)

    OdpowiedzUsuń
  17. hahaha jak zawsze się uśmiałam, dziękuję za porcję endorfin na ten dzień :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czyżby trole zawitały aż tutaj? Przegoń je dalej na Wschód, nosy im zmarzna i przestana marudzić ;))

    OdpowiedzUsuń
  19. Rewelacja :D !!! "pod M i V" mnie rozbawiło do łez :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Trolowe teksty genialne :)
    A zdjecia rewelacja!
    Ulala... zaloga z Bialego! P
    my na etapie rozwazan o powrocie do ojczyzny jestesmy i wlasnie bierzemy pod uwage podlaska stolice jako miejsce docelowe!
    Pozdrawiamy

    OdpowiedzUsuń
  21. naprawdę przeurocze zdjęcia <3 aż miło popatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zdjęcia są bobowe:) i relacja, do tego 13.01.2013 urodziła się moja córeczka:)

    Zapraszam do mnie na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  23. hej Monika!
    Jak tam wróciliście juz z wojaży po Polandzie? My wylądowaliśmy bezpiecznie na ziemi Polskiej i jakbyście mieli ochotę to może jakieś spotkanko :)

    Pozdrawiam
    Ilona & szymon

    OdpowiedzUsuń
  24. kossakowskai@gmail.com
    bo ja slabo ogarnieta i nie moglam znalezc Twego maila :)

    OdpowiedzUsuń