piątek, 11 stycznia 2013

Liliija (ja to tym razem ja, Tymon)

Jak widzicie - mogę już stawać w konkury. 

Do takich spotkań nie dochodzi codziennie, to spotkanie na szczycie; coś w stylu Obama-Putin, Tusk-Merkel, od biedy Oleksy-Kalisz;)


Najszczęśliwsze są małżeństwa aranżowane. Polecam.



Takie małżeństwa przed ślubem zwykle zachowują dystans.  Co najmniej 2 metrów, w linii prostej. 

To sesja to mojego ślubnego portfolio. Więcej zapewne w niedzielę, na znanym portalu matrymonialnym Liliija.blogspot.com

Przyszła teściówka też niezła.

Choć ja osobiście wolę trochę młodsze.



A jednak, ktoś tu się buntuje przeciwko woli rodziców?


 Mama, jak dobrze  że tu już masz męża, z takimi odrostami trudno by cię było wyswatać...

A to Lili i ja, no i kum z kumą, czyli swaty.

Mama ogląda przyszłą kandydatkę. Dokładnie i z bliska, z bardzo bliska.

 No to się przyznam - szukałem żony ...dla brata. I znalazłem.

No to Bruno, chłopie, żenisz się 26 czerwca 2037 roku.  Pogoda podobno ma być ładna.

A ja sobie żonę sam znajdę. O, na przykład tutaj...

43 komentarze:

  1. heh dobre! Bruno już wyswatany,a ponoć ma już tyle kandydatek;)

    OdpowiedzUsuń
  2. hahahha ;D to się usmiałam ;D
    i trochę nam ulzyło pod koniec, po na początku to Bruno takie pompki sadził, by wzmocnić bicepsa do spotkania z Tymonkiem;)
    ale Wam dobrze na tym podlasiu:(
    u Nas spotkanie z pewną blogerką dopiero na koneic lutego;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez myślałam, ze za chwile Bruno i Tymek beda konkurować o Lilke i juz sie bałam... Na szczescie Tymek to superbrat :-))

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. jeju to mamy styczeń?! dla mamy niemowlaka dzień godzina i rok nie mają znaczenia ;D

      Usuń
    2. styczeń i to w dodatku 2013! To chyba sobie powtórkę sylwestra zrobimy, skoro przegapiłaś hehe;)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, bo jako teściowa będę miała wymagania;)

      Usuń
  5. Miło, kiedy świat wirtualny spotyka się w realu, prawda? :) Ja też w ten sposób poznałam swojego męża. :)

    Całuski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też znam jedną parkę (małżeńską), która się tak poznała:) pozdrowienia dla M. i M.

      Usuń
  6. Ale meliscie fajnie :)
    Selekcja przeprowadzona wybor bardzo trafny, Bruno ma laske teraz za siebie trzeba sie brac,
    to moze z Tymek z Szymonek pojda na laski w lutym, w towarzystwie razniej ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo pewnie, we dwójkę łatwiej żonę znaleźć hehe:) A kiedy będziecie w Białym? Bo my w pierwszej dekadzie będziemy u siostry balować w wlkp:)

      Usuń
    2. O ho! My od 4 do 18...

      Usuń
    3. no to obowiązkowo się spotkamy;) chłopaki chyba w podobnym wieku, tymek 18 lutego rok a Szymek?

      Usuń
    4. 16 luty :)
      Normalnie starszy kolega ;)

      Usuń
    5. czyli urodziny będą u babci w Polsce tak?, super:)

      Usuń
    6. dokładnie tak :)
      szampan , słodycze, fajerwerki etc :)

      Usuń
    7. o ten szampan mnie zafrapował, mówisz że od roczku już można;)

      Usuń
  7. Hahaha ale sie usmialam z tej relacji swatowej;) najlepszy jest kum;D

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam Twojego bloga :D a synek cudny :) i te jego sterczące włoski, niczym na żel :DD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No już grzywka powoli poddaje się grawitacji;)

      Usuń
  9. ahaahaha. Tymek to moj idol!hitchock to przy nim pikus.spodziewalam sie bratobojczej walki gryzakami,wyrzucania sie z linkow... cisnienie 200/120... a tu takie cos.. mozna spac spokojnie;)) Prosze zrobic caasting na kandydatke zony dla Tymusia!taki kawaler nie moze byc sam-chyba ze to chytry plan mamuni zeby byc jedyna dama serca tego pana
    klara
    ps.a to sie kum z kuma skumal:))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witamy ponownie:) casting zrobimy, tylko nie wiem czy jakakolwiek panna spełni wyśrubowane kryteria teściów hehe (no Lili, ale ona już wydana;)

      Usuń
  10. A w ogóle to Wy wyglądacie jak siostry!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa siostry, tylko jedna albo włosów nie umyła, albo nie zmyła odżywki, co ja mam z tymi włosami na zdjęciu się tak zastanawiam;)

      Usuń
  11. fajowa rodzinka;-) a ślubu piękna data - moje urodziny;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to już zapisujemy w kajeciuku:)

      Usuń
    2. no to trza zabrosić na wesele, bo to i Twoje święto...

      Usuń
    3. ;-) liczę na to:D ps. będę z osobą towarzyszącą - Mikołajkiem:)

      Usuń
  12. Hahaha, szybko Mlody randkowanie zaczyna :) Dobrze, niech sie wprawia w bojach! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szybko? już jest do tyłu prawie 11 mcy;)

      Usuń
  13. Wasz blog niezmiennie wpływa na mój dobry humor :D Fajne takie spotkania ;) pozdrawiamy z Pomorza ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszymy się ogromnie, a spotkania fajne i szykują się już kolejne - pozdrawiamy z Podlasia:)

      Usuń
  14. u-wiel-biam Twoje fotorelacje okraszone komentarzem :)!!!!!!!!!!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uwielbiam takie komentarze, to chyba jasne;)

      Usuń
  15. masz, suuuuper przepisy, dziś robię keksa!
    http://mamanadieciebezmlecznej.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. S -kuma -łam, że w poszukiwaniach Tyma liczył będzie się ON - czyli rozmiar!
    Zrozumiałe zupełnie, że biała kiełbaska (jak to zrobiłaś, że jej nie lubię - a teraz UWIELBIAM? No jak?) potrzebuje konkretnej Amatorki:)))

    A właściwie - to niech teraz Bruno działa! - Przysługa za Przysługę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się - rozmiar ma znaczenie;)

      Usuń
  17. Jak to się stało, że podbijam statystyki tego posta codziennie, a nie pokwapiłam się o żaden komentarz?!
    Tymcio z Lilą się dobrze dogadują! W końcu Oleksy i Kalisz z w jednej partii radzą.
    A ta matka w białej bluzce to ma łapy jak Pudzianowski (nawet nie w szczycie formy). No i dziecko trzyma w foteliku (w domu!).
    Buziakiii dla naszego konkura!

    OdpowiedzUsuń
  18. Oleksy i kalisz rules;) A co do kulturystyki, to w takim razie chciałabym być pudzianem;)

    OdpowiedzUsuń