niedziela, 16 grudnia 2012

Gdzie byłem, jak mnie nie było

No wiecie, byłem zajęty...

Szukałem zagubionej autostrady. Znalazłem schetynówkę. 

Jechałem i spałem. Dojechałem, choć nie chrapałem. 


 Budziłem grozę. Wiadomo, jak to każdy lew. 

Zostałem Kopciuszkiem. Uczciwego księcia proszę o zwrot pantofla.


Dałem się pocałować. Raz. 

 Dałem się przytulić. Więcej niż raz. 

Kupiłem samochód. Czerwony. 

Dekorowałem wnętrze. Zgodnie z ostatnimi trendami


Jadłem rękoma. Z kiepskim skutkiem.

Jadłem skutecznie. Z pominięciem rak.  

No i uśmiechałem się. O właśnie tak, jak teraz do Was:) 

39 komentarzy:

  1. to się działo ..... :)
    święta w Wielkopolsce spędzacie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wielkanocne tak:) A te najbliższe to na Mazurach. Garbatych:)

      Usuń
  2. No w końcu! Już myślałam, że się zakopaliście w tych zaspach i nie możecie nadawac. U nas zimy niet!
    A Tymelek to nawet białostockie gwiazdy tiwi zna! Ale szycha z niego. Jutro pewnie na pudelku będzie:)
    Rozkoszniak!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zakopaliśmy się i to nie raz;) No u Was zimy nie ma, bo u nas jest, tak to własnie działa;)
      O patrz, tę gwiazdę to znasz (wiadomo), a nas to nie kojarzysz, eh marny nasz los;)?
      Zaraz idę Twoją Rozkoszniaczkę podziwiać:)

      Usuń
    2. ;D Tymelkowi starzy też nadawali w białostockim tivixie ;D

      Usuń
    3. O kurteczka, Panią Kasię P. kojarzę tylko dlatego, że jest zaangażowana w moje religijne klimaty. A Wy co tam tworzycie i o czym???

      Usuń
    4. Wiem, dlatego wiedziałam że raczej skojarzysz(zapytałam ją czy Ciebie zna, ale nie;) A o reszcie cicho szaaa, przynajmniej tutaj;)

      Usuń
    5. Dobra:D A jak tam poszukiwania jakiejs bejbi cafe? Moze mnie moj mezu porzuci na biegunie zimna na jakies 2 tygodnie:)

      Usuń
    6. Woooow, 2 tygodnie, no to odwiedzimy każdą z setek tutejszych knajp z przewijakiem;) Na razie znam tylko jedną, to tam gdzie palmy rosną;)

      Usuń
  3. Świetne to zdjęcie jak je z blatu. ;D A i cudnie urocze jak śpi. ;)) Piękny kocyk/kołderka w sowy!!! :)) Gdzie zakupiony jeśli można widzieć? ;)) No i autko pierwsza klasa! ;)) Wszystkie laski Jego. ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taki sobie patent jedzeniowy opracował, racjonalizator BLW;) Kocyk LaMillou, ale średnio użyteczny zakup szczerze mówiąc.

      Usuń
    2. Też mam koca lamillou i też sądzę, że jest średnio uzyteczny. Najlepszy do leżenia na podłodze/równie dobrze mogłby to byc zwykły koc/.

      Usuń
    3. Dokładnie, jakiś taki za gruby i w ogóle. No i zdecydowanie za drogi;)

      Usuń
    4. Ja swoj wygralam w konkursie:)

      Usuń
    5. Co za szczęściara:) Znowu wierszykiem pokonałaś miliony innych chętnych?

      Usuń
    6. Właśnie patrzyłam, że trochę się ceni ten kocyk. ;)) Ja kupiłam na Allegro całkiem gruby (ale nie tak jak ten), za dużo niższą cenę, ale równie ładny. :)) Z jednej strony jest gładki w grochy, a z drugiej ma przytulnego misia. :D

      Usuń
    7. Słusznie nie ma sensu przepłacać, dziecko i tak nie wie, że ma super lanserski kocyk;)

      Usuń
    8. A gdzie tam miliony. Tylko 600 zgloszen bylo:D Proza ich pokonalam:D

      Usuń
  4. Fura super i wazne ze czerwona (slyszalam ze czerwony to szybki)
    a usmiech wymiata! Slodziak!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie, czerwone zawsze szybkie są:)

      Usuń
  5. a jak mój pysiaczek reaguje na choineczkę? ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Był pierwszy zachwyt, ale szybko minął;)

      Usuń
  6. U Was jak zawsze post pełen humoru :D Uwielbiam Waszego bloga :)) Tymuś jak zawsze uśmiechnięty (nie licząc zdjęć kiedy śpi lub zajęty jedzeniem ;) Boski jest :D A czapa rrrrraaaaarrrrr jak by powiedziała moja córcia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście rrrrrrraaaaaaaaaarrrrrrr czapa:) Buziaki dla córrrrrrrrrrrrrrrrrrci:) i dla mamy:)

      Usuń
  7. Od tej pory wybieram tą wersję "Kopciuszka"!
    Dziękujemy za pozytywnie rozpoczęty Tydzień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, to najnowsza obowiązująca wersja:) Nie ma za co, w końcu to tydzień przedświąteczny, musi być pozytywny:)

      Usuń
  8. Rany! Jaki ten Wasz Tymon zawalony robotą!!!! :) No ale co tu się dziwić, święta za pasem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W święta odpocznie, jak każdy;)

      Usuń
  9. Tymunia kochany:))jak słodko śpi...
    ale jak się obudzi to...fruwa:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej słodziaku,ale masz odlotową fryzurę i ten czarujący uśmiech ;D
    Tymeczku pogoń tatusia niech łapie za aparat i cyknie jakąś fotę mamusi z syneczkiem ;))

    K.

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękujemy za odwiedziny i zostawienie śladu po sobie :)
    Często zaglądam do Was, do tej pory anonimowo, teraz już jako kasiamazosie.blogspot.com :)

    W ciekawy, nietuzinkowy sposób prowadzisz bloga! Fantastycznie się czyta Wasze historie oparte na zdjęciach!

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy, dziękujemy, będziemy do Was zaglądać, szukajcie śladów;)

      Usuń