sobota, 1 grudnia 2012

Mama oddała fartucha...

...tacie. 

Dostał też inne męskie gadżety.


I publiczność nawet mu załatwiła.  


Tata zajmie się synem i przygotuje obiad. Jednocześnie. 


Taki był plan Mamy.  


A tu nagle syn zaczął fruwać.


O, już wylądował. Wątek Ikarowski na tym zatem zakończmy. 

Mama, to my mamy bloga kulinarnego?

Nie synku, feministycznego.



Aaa, to już wszystko jasne, bluzeczka w serducha, taty fartucha...


Kobieto, zostań feministką. Oddaj fartucha. Zjedz pizzę. I absolutnie nie zmywaj garów, tudzież piekarnika. 

41 komentarzy:

  1. Ale naelektryzowany na jednej z fot :D

    mup

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobrze, ze ma co się mu elektryzowac, bo wujowi to już nie bardzo;)

      Usuń
    2. Jak to nie, teraz mam nawet podobną, mogę foto dać :D
      mup

      Usuń
    3. ps. a z Tyma to mamy taki ubaw (pozytywny), szczególnie z foty z "loga strony". Taki poważny dzieciaczek zamyślony, jak by miał z 50 lat :D
      mup

      Usuń
    4. Nam też czasami się wydaje, że to kolejnym dalajlama;)

      Usuń
  2. Pysznie wygląda ten dań:) Chociaż Tymek bardziej! Skąd radiiijo???Pozdrówki od smoka wawelskiego- śle Lilka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooooo to w Krakowie też są Internety? A myślałam, że tylko smoki;)Radijo gaga zakupiłam w pierwszym i przez lata jedynym monopoliście na rynku hipermarketów w naszym pięknym mieście:) Ty już wiesz, w którym;) Zakupiła sztuk 2, jedno oddała siostrze (nie tylko fartuchy oddaję, jak widać). Tymek pozdrawia Liliję, (właśnie śpi;) a mama feministka idzie piec szarlotkę.

      Usuń
    2. Ah, myślałam, że jeszcze nabędę takie gdzieś... Jak będę kiedyś w oszoł to zerknę:)

      Usuń
    3. a ja calkiem niedawno (pól roku temu) widziałam podobne w cerfurze, ale w gnieznie chyba ;D
      więc pewnie grasują też w innych miastach

      Usuń
  3. och ach jak ja lubię do Was zaglądać:))
    Tacy pozytywnie jesteście że hej! :)
    to dobrze że Tymelek nie wyfrunął z tego krzesełka na dobre bo u nas to lada chwila już nastąpi:)
    Całujemy mocno z miasta Kraka

    Stasiek z Matulą:))

    OdpowiedzUsuń
  4. Staśku z Matulą, takie pozytywne komentarze to 1000% komentarzowej normy - będą premie, trzynastki i bony na święta:) A teraz proszę mnie nie odciągać z kuchni, ja muszę jabłka trzeć! Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale u Was uroczo i sielslko.. Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Haha,a ja to sie usmialam!jak zawsze super,a tymek...moj idol

    OdpowiedzUsuń
  7. MamuśkaKubuśka:)1 grudnia 2012 20:13

    omnomnomnomnom ;D pyszniście ;))
    a u nas jutro będzie pizza! ;P ale z chickenem! ;P
    ale fartucha tacie nie oddam, bo odkąd jestem żoną to tata się w gotowaniu i pieczeniu rozleniwił ;D

    Dobrej nocki! ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O z chikenem dawno nie jadłam:) a mąż niech pogotuje, bo zapomni kawalerskie receptury:) dobranoc:)

      Usuń
  8. przeeeeepiękne body na przepięknym Tymonie :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bluzeczka:) Ale body to on ma piękne, to prawda 100% naturalna skóra;)

      Usuń
  9. mąż utalentowany kulinarnie - pizza wygląda smakowicie
    mały Ikarek przesłodki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, pizza to jego wąska specjalizacja:)

      Usuń
    2. za jakieś 15 lat- jak skończymy karmić piersią;) zrobimy sobie pizze jak za dawnych czasów, z mozarella i sosem czosnkowym co?!:) koniecznie u was, bo tam jest mega klimat:)))

      Usuń
  10. analiza zdjęć:
    1 foto, wyczaiłam "moje" ulobione gaciochy w NYPD ;) znam je już na pamięc:D
    Tymek na zdjeciu 4 od góry ugniata ciasto na odległość, a może on dyryguje W?!
    fruwanie, przed chodzeniem- to tylko prawdziwy geniusz może;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gaciory trafione zatopione;) Pewnie, że dyryguje - bo geniusz nie tylko fruwa, ale też inne talenta posiada, po kim - oto zagadka;)

      Usuń
  11. Hehe i o tym właśnie pisałam w moim ostatnim poście, mężczyźni w kuchni-miodzio! :) Tak ma być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pewnie, do kuchni marsz, zwłaszcza gdy w zlewie zalegają "statki";) Witamy zaraz idziemy poczytać do Ciebie:)

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. Dziękujemy i pozdrawiamy, Kajko, Kokosz(ka) i Superman;)

      Usuń
  13. Rewelacyjny post - Tymonowa z fartuchami lepsza niż Mucha z przewijakami:) Miałam napisać to już wcześniej a'propos recyklingu ale nie starczyło czasoprzestrzeni (mój kradziej czasu ma 15 miesięcy i reaguje gdy się do niego mówi Maurycy :) - więc, miałam wtedy napisć że zaczynam być wielką fanką Twojej riposty! Nic się nie zmieniło ....

    Tymon jest fantastyczny - mam wrażenie, że face po tacie ale charakterek to będzie po mamusi :)))
    Pozdrawiam cieplutko bo na dworku coraz zimniej:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co się odwlecze, to nie uciecze...jak miło:) A i owszem, charakterek to Tymek ma wybuchowy - mieszanka mamy i taty;) Maurycy powiadasz, kto by nie reagował na tak zacne imię;) Pozdrawiamy słonecznie, czyli zgodnie z tym co za oknem:)))

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale tutaj miło!!! :)
    Zapisuję się i podczytuję ;)

    A przy okazji zapraszam na CANDY - do wygrania nocna lampka dla dzieci PABOBO :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nam miło również:) Zaraz lecę do światła PABOBO;)

      Usuń
  16. mam nową ksywę dla Tymcia- czapirek;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy taka ksywka nie jest zbyt infantylna do takiego pancura?;)

      Usuń
  17. Pizza pizzą..no smacznie wygląda, nie powiem że nie.. Ale Tymek, Tymek przebija wszystko.
    Co jedno zdjęcie to ładniejsze :) aj aj aj! A ten Ikar w jego wykonaniu.. Mitologia Tymecka tu zaraz powstanie :)
    ps. rozumiem że plany małżonka na przyszły sezon to udział w drugiej edycji MasterChefa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syn Zeus, mąż Masterszef, ja to mam życie;)

      Usuń
  18. A widzieliście to?
    http://www.youtube.com/watch?v=GH-p430gvuY

    mup

    OdpowiedzUsuń