czwartek, 29 listopada 2012

GotuJEMY

Aprowizacja to moja działka. Proszę mnie wieźć na słodycze;)



Obiad wg Paskala?...

...czy wg Okrasy?

A tak mój tata wygląda...jak zza mnie wygląda.

A jednak obiad wg Mamy. Z tego...

...będzie to! 

E, ja się tak nie bawię - w końcu Bobas Lubi Wybór ...

i wybiera jabłko;)

A kto to wszystko pozmywa?, bo ja się stąd zmywam...



29 komentarzy:

  1. ale apetyczny post! Moniek daj przepis! a czosnek to myślisz, że już bym mogła???
    A Tymek, no cudny jest po prostu, zjadłabym!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ale mamy cudne te dzieciaki, szok!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No spróbuj, ja jadłam - ale i w ciąży też jadłam:)

      Usuń
    2. A przepis nieco niżej:)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Z dyni, pietruszki i ziemniaka, ale jeść nie chciał, zęby idą - teraz tylko BLW, czyli do łapy;)

      Usuń
  3. lasagne wygląda smakowicie i maluszek też i znowu ten kogucik na główce sterczy ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. a ja poproszę przepis...:)bo wygląda bardzo smacznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Oj PRZEPIS prosty jak drut. Cebulę (1 lub 2) pokroić w kostkę i zeszklić na odrobinie oleju rzepakowego (najzdrowszy do smażenia). Dodać mięso mielone (ja daję pół kilo z indyka) i usmażyć. Do tego dodać pomidory z puszki, dobry gęsty przecier pomidorowy (ten mój w szklanej butelce kupuję w PP), pół litra soku pomidorowego (nie może być zbyt kwaśny), odrobinę oliwy z oliwek, przyprawy: oregano, zioła prowansalskie, sól, pieprz i 3-4 ząbki czosnku wyciśniętego przez praskę. To wszystko razem (w dużej, głębokiej patelni) sobie pyrka z jakieś 15 min, żeby nabrało smaku. Następnie do naczynia do zapiekanek nalewam trochę tego sosu (UWAGA:musi być bardzo PŁYNNY - stąd ten sok pomidorowy, można też dolać nieco wody jeśli zbyt się zredukował podczas pyrkania), układam 1 warstwę makaronu lasagne (nie gotujemy go!!! ugotuje się w tym płynnym sosie!), potem znów sos i znów makaron i tak 4 warstwy układamy. Ostatni jest sos, na niego pokrojone plasterki mozzarelli. I do piekarnika na ok. 30-35 minut (ale lepiej sprawdzić na opakowaniu makaron, ten mój był z lidla, zapiekałam ok. 35 minut w ok. 180 stopniach z termoobiegiem). Voila, smacznego:)

      Usuń
  5. Na tych zdjęciach Tymek jak nie Tymek, taki jakiś chudziutki:)))) Jakby policzki mniejsze, chyba jednak braciszek B. go dogoni:))))Zdjęcie z jabłkiem cuuudowne, bo Tymek jakiś taki cudowny na tych zdjęciach skubany!!!!! A zdjęcia w lidlu nie były robione po drzemce Tymka??? Jakiś taki nie w sosie chłopak:))) Buuuuuuuuuuziaków moc dla małego szkraba!!!!! Ania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No trochę z wagą przystopował i już czuje oddech Brunia na plecach:))) A to zdj po drzemce, aż tak widać?;)

      Usuń
  6. Ja po tym poście oblizuję się na 3 rzezczy (kolejnośc nieprzypadkowa):
    1. Tymelek
    2. Piwo
    3. Lazania

    OdpowiedzUsuń
  7. MamuśkaKubuśka:)30 listopada 2012 13:38

    U mnie też, u mnie też!!! ;D

    A ja mam takie nieśmiałe pytanko, skąd Tymuś ma takie piękne butki? :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Odpowiedzi
    1. MamuśkaKubuśka:)30 listopada 2012 15:54

      aaa, no właśnie tak mi się wydawało!!! :))
      Ostatnio jak byłam to widziałam, ale były same maleńkie 19tki. :((
      Może jeszcze będą. :D

      Buziale

      Usuń
    2. A to jest nr 21, też już ostatnie chwile, bo stopy rosną:)

      Usuń
    3. no to brunel zaciera już na nie stópki;)

      Usuń
  9. Zdjęcie z jabłuszkiem i "kogutem"-świetne:)

    OdpowiedzUsuń
  10. No, jak ma się takiego Tymeczka słodkiego w domostwie to nie ma co szaleć z deserami bo to grozi hiperglikemia:)
    Pysznie tam u Was:)

    (zalogowana na konto google bo zauważyłam, że robi mi ktoś czarny PR ;o )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) fakt, kilka razy dorwałam wstrętną "Klarę" i wiedziałam, że to nie Ty!:)

      Usuń
  11. Witam po drugiej stronie (tzn. nie-anonimów):) A co deseru, to chybam jakaś nienażarta - idę zrobić szarlotkę;)

    OdpowiedzUsuń
  12. no to chyba sie zobaczymy, bo zdementowali plotki o białych niedzwiedziach w bialymstoku. Widzialas?
    http://www.youtube.com/watch?v=GH-p430gvuY

    OdpowiedzUsuń