poniedziałek, 25 marca 2013

WeekEND

Weekend minął błyskiem...flesza. 

Wychodzę na miasto. Gwoli ścisłości: jestem wychodzony. 

Może ktoś rzuci nam koło ratunkowe, nim utoniemy w oceanie melancholii?

Pobieram nauki u mistrza...polerowania powierzchni płaskich. 

Ej mama, to mówisz żebym nosem nie oddychał pod wodą. A co z ustami?


A tu wyżerka dla pomagających wiośnie. Nikt nie odejdzie głodny, gdy ja zajmuję się zaopatrzeniem. 

Kolejny konkurs, w którym: a) nie wygramy b) znowu nie wygramy c) i tak będziemy moralnymi zwycięzcami.

Właśnie pcham się na afisz. 

 Tropimy wiosnę.  O! już widzę bociana!

A, to tylko tata... 


A my......ZARAz będziemy w domu. 


21 komentarzy:

  1. No ja to się obżarłam już po uszy a tu wiosny ani widu ani słychu :)

    Zdjęcie otwarcia i zamknięcia - HOT! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam tego bloga tak samo jak i Twojej siostry, macie niesamowite dary pisania uwiebiam Was czytać oglądać i wogóle :)
    a maluszek jeste poprostu przeslodki;*
    gorąco pozdrawiam;*

    I zapraszam do odwiedzenia mojego bloga :)
    paulinowyblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Na pierwszym zdjęciu jaka cudna szczupła pupcia:-))) cudo!
    A fakt, pierwsze bociany juz wyladowaly:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tymon taki duży, a tata znowu świeci kultowymi skarpetami
    ostatnia fotka i komentarz do niej - genialne ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wiosna zara przyjdzie, spokojna głowa ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. pulpetnik mój, my zaraZ będziemy u Was, oby otworzyła się zaraza do tej pory!

    OdpowiedzUsuń
  7. Tymek na basenie szalał? Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale pracowity weekend!
    Taki właśnie są najlepsze!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. No to witamy w gronie TUP TUPTUSIÓW :))) I ostrzeżenie od bardziej doświadczonych : uwaga na radary :)))
    Narobiliście nam ochoty na Basenowanie - ale póki co czekamy aż zima zniknie - :))) chyba już nie długo :)))
    NA KONIEC NIE DA SIĘ UKRYĆ ŻE ZAZDROSZCZĘ ZARY - chyba sama kiedyś otworze w moim mieście :))))

    OdpowiedzUsuń
  10. A już myślałam, że byliscie na koncercie zespołu Weekend:) Jak jest się mamą- home managerem to wszystkie dni to dzień świstaka. Nie wiem kiedy ten łykend przychodzi...
    Haha, bocian mnie rozbawił!
    Całuski dla 18-stki:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No, wszyscy Was uwielbiaja, to i my tez ;p
    polerowanie powierzchni plaskich- super masz specjalistow! zapraszam do mnie... trzeba okna pomyć/popolerować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Urzekły mnie te trampeczki na pierwszy zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. sliczne ma buciki te brazowe;]

    OdpowiedzUsuń
  14. No tak myślałam, że nie mógł być to bocian, bo ponoć zawróciły na południe widząc co się dzieje z tą pogodą. ;P
    Dzięki Tymeczku za zaopatrzenie. ;)) Chyba wszyscy są już obżarci po same uszy, a mimo to wiosna nie przybywa. ://
    Z tego co zauważyłam to tam jest napisane, że KAŻDY wygrywa więc nie ma co nastawiać się negatywnie. ;))

    P.S. Pięknych, CIEPŁYCH, rodzinnych Świąt. :))

    OdpowiedzUsuń
  15. Ależ On już duży! I pomyśleć, że chyba był w wieku Janeczka, jak Janeczek się urodził, czy coś źle policzyłam?
    Pozdrawiam:)
    chiara76

    OdpowiedzUsuń
  16. hahaha ZARA będziemy w domu :DDDDD

    OdpowiedzUsuń