środa, 19 grudnia 2012

Paczkowe Post Scriptum

Drodzy Czytelnicy Bloga Otymonie,

Cieszę się, że mojego bloga czytacie ze zrozumieniem. Cieszę się, że jesteście karni. Cieszę się, że nie pomyliliście adresu adresata. 


A ten post sponsorują literki D i O - one już wiedzą o kogo chodzi. 
Z poważaniem OTymon


PS. Wciąż czekam na paczki...
PPS. ...także te nie od rodziny, żeby była jasność. 

21 komentarzy:

  1. OTymon czyli Tymok Olgi ;D
    mój pulpet,
    An. jak widzisz pojawiła się u nas inka korzenna, dam Ci już świety spokój ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u nas nie ma wciąż;( na szczęście mam dostawcę w wlkp;) buziak ogromniasty, rękawice świetne:)

      Usuń
    2. No, kazałam dystrybutorowi rzucić trochę Inki na wielkopolskę żebyś mnie nie męczyła;)

      Usuń
    3. ;D ale widziałam tylko 4 sztuki na półce ;D

      Usuń
  2. jakaś fajna książeczka w paczce - o gotowaniu z maluchem?
    A Tymon niczym Najsztub - ma dwie odmienne skarpetki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mini-Najsztub;) A to talerz (happy plate), jak już mama coś ugotuje;)

      Usuń
  3. co to za akcja z tymi prezentami?szlachetna paczka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tyle szlachetna, co pełna;)

      Usuń
    2. hahah, ode mnie szlachetna prosto z serca!

      Usuń
  4. Tymkowi najbardziej się podoba Inka:) Niech tak z nią zrobi jak z farfoclami z glossy Hehe! Paczka jak zwykle udana! Listonosz to już zna Wasz adres na pamięć, tyle razy tam zagląda:)
    Mój też zna, codziennie jakaś przesyłka z all... Aż mi głupio;)
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha chyba wszystkie matki "uwięzione" w domu tak mają, ja z dzieckiem na ręku zawsze odbieram - bo zwykle budzi Tymka w czasie przedpołudniowej drzemki;)

      Usuń
    2. taaa dokladnie, ja paczki już chowam przed Miśkiem, bo mi grozi ;D
      a co zamawiasz An.? Ja głownie ciuchy i kosmetixy

      Usuń
  5. Już myślałam, że Happy Plate to wersja White plate dla dzieci! U mnie czeka pod choinką, będę się szkolić żeby wklęsłe muffiny mi nie wychodziły:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. White plate też czytam:) A raczej oglądam i połykam ślinkę;) Ale trochę mi żal kasy na książkę kucharską (choć piękna jest:), skoro w mojej przechowali w merlinie mam 74 pozycje!;)))

      Usuń
    2. kup kup, bo taka dobra siostra jesteś, ze później pożyczasz mi na zawsze;D
      a ja kupuje white plate sobie;D

      Usuń
    3. O kup kup to ja pożyczę tym razem na wieczne nieoddanie;)

      Usuń
  6. słodziak tyle prezentów dostaje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Słodziaki tak mają, a i rodzicom coś skapnie przy okazji;)

      Usuń
  7. White plate genialna książka taka inspirująca i ile pyszności!Uwielbiam ją oglądać za każdym razem jak pije kawę jest taka piękna:) Ale słodziak z Tymka:)

    OdpowiedzUsuń